Właśnie rozpoczynasz swoje nowe życie w Chinach. Nowe wyzwania czekają tuż za rogiem (z brakiem znajomości języka chińskiego znajdującym się na czele długiej listy). Niemniej nie zniechęcasz się tak łatwo. W końcu jesteś w Chinach, spełniając swoje długoletnie marzenie! Oczywiście zdajesz sobie sprawę z trudności, z którymi będziesz musiał się zmierzyć jako obcokrajowiec, ale dobrze się przygotowałeś przed wyjazdem z kraju. Dasz radę! (O słodka naiwności…)
Nauczyciele ze szkoły zajmowali się tobą przez ostatni tydzień. Teraz jesteś gotów samemu stawić czoła temu, co jak ci się wydaje, będzie twoim pierwszym wyzwaniem – zakupom. Przed opuszczeniem mieszkania zabierasz ze sobą „Podręczny Słowniczek Języka Chińskiego” i udajesz się do supermarketu po drugiej stronie ulicy… W tym momencie następuje punkt zwrotny w tej historii. Dlaczego? Zastanów się przez chwilę. Supermarket jest PO DRUGIEJ STRONIE ulicy! Gdybyś był w jakimkolwiek zachodnim kraju powiedziałbyś: “I co z tego?!”. Ale to nie jest Zachód. To są Chiny. Tutaj zwrot PO DRUGIEJ STRONIE ulicy może być źródłem najgorszych koszmarów lub granicą pomiędzy życiem i śmiercią.
Póki co, po prostu pozwalasz by inni ludzie wzięli cię za rękę i przeprowadzili przez jezdnię jak siedmiolatka. Żenujące, nieprawdaż? Dlaczego więc się na to godzisz? Proste. Jesteś za młody, żeby umierać. W Chinach przechodzenie przez ulicę wymaga dużo doświadczenia i szczególnego stanu ducha. Jakiego? Takiego, który zaobserwowałeś u pewnej starszej pani, która weszła na przejście dla pieszych akurat, kiedy zza rogu wyłonił się autobus zbliżając się do staruszki z zastraszającą prędkością. I co ona wtedy zrobiła? Absolutnie nic! Autobus zatrzymał się 0,5m od niej a ona nawet nie drgnęła. Zwyczajnie spokojnie przeszła przez ulicę, w ogóle się nie oglądając. Właśnie taki tupet jest tutaj niezbędny do przetrwania.
Póki co, po prostu pozwalasz by inni ludzie wzięli cię za rękę i przeprowadzili przez jezdnię jak siedmiolatka. Żenujące, nieprawdaż? Dlaczego więc się na to godzisz? Proste. Jesteś za młody, żeby umierać. W Chinach przechodzenie przez ulicę wymaga dużo doświadczenia i szczególnego stanu ducha. Jakiego? Takiego, który zaobserwowałeś u pewnej starszej pani, która weszła na przejście dla pieszych akurat, kiedy zza rogu wyłonił się autobus zbliżając się do staruszki z zastraszającą prędkością. I co ona wtedy zrobiła? Absolutnie nic! Autobus zatrzymał się 0,5m od niej a ona nawet nie drgnęła. Zwyczajnie spokojnie przeszła przez ulicę, w ogóle się nie oglądając. Właśnie taki tupet jest tutaj niezbędny do przetrwania.
Na skróty - kiedy droga w przebudowie i chodnik się nada ;o) Co więc zrobić by pozostać przy życiu przechodząc przez jezdnię?
1. Zostaw zdrowy rozsądek na lotnisku (będzie tylko przeszkadzał).
2. Nigdy nie oczekuj, że jakikolwiek pojazd zatrzyma się tylko dlatego, że ty akurat przechodzisz przez jezdnię (nie bądź arogancki!). Nic się nie zatrzyma. Po prostu cię ominie. Pamiętaj! Kierowcy też się spieszy.
3. Jeżeli zdecydowałeś się przejść przez ulicę, nie rób tego na sposób zachodni. Nie zatrzymuj się i nie zmieniaj tempa. To tylko zmyli kierowcę, który już sobie wyliczył jak cię ominąć przy twojej obecnej prędkości.
4. Nigdy nie zakładaj, że coś nie pojedzie pod prąd. Samochód prawdopodobnie nie, ale skuter czy rower na pewno to zrobi. Do prowadzenia skutera nie potrzebne jest prawo jazdy. Co to oznacza? To oznacza, że dla ludzi, którzy nimi jeżdżą, jedynym przepisem drogowym, do którego się stosują, jest ich zdrowy rozsądek. Pamiętaj! Jest ogromna różnica między chińskim i zachodnim zdrowym rozsądkiem.
5. Nigdy nie zakładaj, że coś nie pojedzie chodnikiem. Jeżeli tylko jest to skrót, to dlaczego nie? Raz jeszcze przypominam. Kierowcy również się spieszy!
Powodzenia!
1. Zostaw zdrowy rozsądek na lotnisku (będzie tylko przeszkadzał).
2. Nigdy nie oczekuj, że jakikolwiek pojazd zatrzyma się tylko dlatego, że ty akurat przechodzisz przez jezdnię (nie bądź arogancki!). Nic się nie zatrzyma. Po prostu cię ominie. Pamiętaj! Kierowcy też się spieszy.
3. Jeżeli zdecydowałeś się przejść przez ulicę, nie rób tego na sposób zachodni. Nie zatrzymuj się i nie zmieniaj tempa. To tylko zmyli kierowcę, który już sobie wyliczył jak cię ominąć przy twojej obecnej prędkości.
4. Nigdy nie zakładaj, że coś nie pojedzie pod prąd. Samochód prawdopodobnie nie, ale skuter czy rower na pewno to zrobi. Do prowadzenia skutera nie potrzebne jest prawo jazdy. Co to oznacza? To oznacza, że dla ludzi, którzy nimi jeżdżą, jedynym przepisem drogowym, do którego się stosują, jest ich zdrowy rozsądek. Pamiętaj! Jest ogromna różnica między chińskim i zachodnim zdrowym rozsądkiem.
5. Nigdy nie zakładaj, że coś nie pojedzie chodnikiem. Jeżeli tylko jest to skrót, to dlaczego nie? Raz jeszcze przypominam. Kierowcy również się spieszy!
Powodzenia!

RSS Feed